20 maja 2019

Historie

Sesja z końmi – Ola & Marcin -Szczecin Miałem szczęście uczestniczyć w sesji Oli i Marcina w towarzystwie pięknych koni.Sesja odbyła się w stajni pilchowo, Była to pierwsza sesja z końmi w jakiej brałem udział. Będę szczery, miałem lekkiego pietra, ale okazało się, że konie są bardzo przyjaźnie nastawione, mimo ich chwilowego poddenerwowania. Zapraszam do oglądania.
Sesja nad morzem – molo | Szczecin | Kołobrzeg | Ustronie Morskie Tego lata nadszedł czas realizacji jednego z moich fotograficznych marzeń. Pomysł na sesję zakiełkował w mojej głowie parę ładnych lat temu, gdy zobaczyłem zdjęcia szczecińskiej Pani fotograf Agnieszki Tylki. Już wtedy wiedziałem, że prędzej czy później zrobię w tym miejscu parę zdjęć. To miejsce to molo w Ustroniu Morskim. Molo zbudowane zostało na urokliwych drewnianych palach i to własnie pod molem odbyła się
Sesja ślubna | Szczecin – Łasztownia – Bulwary Jako rodowity Szczecinianin uwielbiam moje miasto. Miasto pełne pięknych miejsc – miasto nieodkryte. Czy to tylko lokalny patriotyzm, czy może prawdziwy zachwyt pięknymi widokami? Dzięki Agacie i Michałowi mogłem odbyć sentymentalną podróż po wszystkich głównych atrakcjach Szczecina. Bo Oni, tak jak ja, są zakochani w tym portowym mieście. A skoro miasto portowe to nie mogło zabraknąć Bulwarów i Łasztowni. Wszakże to tutaj tętni serce tego miasta. To
Powrót do przeszłości Dziś chciałbym pokazać Wam miejsce, w którym przyszło mi pierwszy raz fotografować uroczystość zaślubin. Tak, to był pierwszy, „najpierwszy” ślub w moim życiu. Oczywiście moja wiedza i umiejętności były wtedy na totalnie innym poziomie niż teraz :). Szczecin – Dobra – Mierzyn Całe wydarzenie miało miejsce w parafii p.w. Matki Bożej Królowej Świata w Dobrej Szczecińskiej –   to moja rodzinna parafia. Znajome kąty i twarze,  pół mojej wsi. Pamiętam stres jaki towarzyszył
Watch this video on YouTube Plener ślubny – wyspa Rugia Magiczne miejsce – tak można nazwać tą cześć niemieckiej wyspy Rugia.  Piękne, strzeliste, kredowe klify – wysokie nawet  do 100m w górę. Cudowny park z licznymi ścieżkami… i te kamienie z dziurkami :O. To nieprzeciętne miejsce z pewnością sprzyja fotografii plenerowej.  Wybraliśmy się z Magdaleną i Krzyśkiem, z wielkim planem zdobycia tego wybrzeża.  Naprawdę, plan był ambitny, rozrysowany i nietuzinkowy. Nie chcieliśmy zaczynać jak każda
  Cześć, Dziś wpis o nieco szumnej nazwie – Bets of… Nie miałem jeszcze takiego podsumowania, wiec poświeciłem na to nieco czasu, aby takowe zrobić :). To set kilkudziesięciu zdjęć, które moim zdaniem są najlepsze z 2018 roku. Oczywiście to wybór czysto subiektywny, to zdjęcia które, po prostu mi się podobały. Dużo jest zdjęć czarno białych, które bardzo lubię, sporo pleneru i tyleż samo zdjęć z reportażu. A jeszcze więcej pracy przede mną, aby kolejne podsumowania były coraz lepsze.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *